W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X

Szanowni Państwo! Ze względu na bezpieczeństwo i w związku z napływającymi informacjami o sytuacji epidemiologicznej dotyczącej COVID-19, pragniemy poinformować Państwa, iż nasza Fundacja działa bez zmian. Ze względu na obecną sytuację, jesteśmy zmuszeni jednak ograniczyć fizyczny kontakt z podopiecznymi i darczyńcami do minimum. Nasi wolontariusze ciągle pracują, natomiast większość kontaktów odbywa się za pomocą drogi elektronicznej lub telefonicznej. Pamiętajmy jest to czas próby dla nas wszystkich. W tych dniach nie można zapomnieć o potrzebujących, którzy obecnie jeszcze bardziej liczą na nasze wsparcie. Tych z Państwa, którzy pragną przekazać darowiznę na rzecz podopiecznych, zachęcamy do korzystania z płatności elektronicznych.

Nasi podopieczni


Waldemar Grzelak

Procent uzbieranej kwoty
Waldemar Grzelak
Kilka słów o podopiecznym
Waldek urodził się 11 czerwca 2014 roku w Bytomiu. Razem z rodzicami i dwójką starszych braci mieszka w miejscowości Strobów (woj. łódzkie).
Chłopiec urodził z przepukliną oponowo – rdzeniową, rozszczepem kręgosłupa, dysplazją stawów biodrowych, niedowładem kończyn dolnych.


Waldek urodził się z poważną wadą kręgosłupa. Już w pierwszej dobie swojego życia przeszedł pierwszą poważną operację – była to operacja zasłonięcia przepukliny.
Kolejna odbyła się dwa lata później. Tym razem była to operacja odkotwiczenia rdzenia kręgowego. W wieku 5 lat chłopiec przeszedł jeszcze operację stawów biodrowych.


Waldek potrzebuje intensywnej rehabilitacji. Tylko dzięki niej ma szansę na samodzielną przyszłość. Niestety, aby zajęcia przynosiły efekt, muszą odbywać się ona regularnie. To jednak wiąże się z ogromnymi kosztami.
Wartość samej rehabilitacji to 2 000 zł miesięcznie, do tego koszty specjalistycznych turnusów, sprzęty ortopedyczne, a także zakup leków, suplementów diety i witamin. Wszystko to przekracza możliwości finansowe rodziny.
Potrzebne jest wsparcie.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Wpłat można dokonywać klikając przycisk "Pomagam" (Przelewy24) lub bezpośrednio na konto:

29 1140 2004 0000 3702 7879 1369 (mBank)
IBAN: PL 29 1140 2004 0000 3702 7879 1369 (przelewy zagraniczne)

wpisując w tytule przelewu: "pomagam Waldkowi"

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zakońoczne akcje

Pierwsze wpłaty naszych ofiarodawców umożliwiły nam sfinansowanie tak potrzebnej dla Waldka rehabilitacji. Podczas zajęć realizowana jest rehabilitacja metodą Bobath, PNF oraz rozciąganie.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Wpłaty darczyńców umożliwiły nam sfinansowanie Waldkowi kolejnego miesiąca specjalistycznej rehabilitacji. Tylko dzięki niej ma szansę na samodzielną przyszłość. Jednak, aby zajęcia przynosiły efekt, muszą odbywać się regularnie.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dziękujemy za okazane serce dla naszego dzielnego podopiecznego. Kolejne darowizny pozwoliły na sfinansowanie specjalistycznej rehabilitacji. Podczas terapii Waldek korzystał z rehabilitacji metodą NDT Bobath, PNF oraz uczestniczył w zajęciach, które pomagają w rozciąganiu.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dzięki pomocy naszych ofiarodawców Waldek otrzymał nowe dynamiczne ortezy, dostosowane do jego potrzeb. Ogromnie cieszymy się, że dzięki pomocy naszych ofiarodawców, mogliśmy dofinansować ich zakup.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Obecnie terapia zajęciowa Waldka skupia się na poprawie jakości samodzielnego chodu, aby był bardziej efektywny i aby używał jak najmniej kompensacji, które potencjalnie mogą wpłynąć na późniejsze zmiany strukturalne. Zajęcia rehabilitacyjne mogliśmy sfinansować dzięki naszym wspaniałym darczyńcom. W imieniu Waldka serdecznie dziękujemy za okazane serce. Tylko regularne ćwiczenia dają chłopcu szansę na samodzielną przyszłość.



11 czerwca 2014 roku przyszedł na świat nasz ukochany synek. Trzeci synek. Już od pierwszego momentu pokochany przez wszystkich członków rodziny. Pokochany najbardziej na świecie.
Od pierwszych chwil, życie go nie oszczędzało. Nasze małe Słoneczko urodziło się z rozszczepem kręgosłupa, przepukliną oponowo – rdzeniową, dysplazją stawów biodrowych, niedowładem kończyn dolnych z zaburzeniami czucia. Ogromnie dużo cierpienia, jak na takiego maluszka.

Pierwsza doba życia to pierwsza operacja Waldusia. Przerażenie, smutek, łzy, ale też nadzieja… Nadzieja, że wszystko będzie dobrze. Przecież nie mogło być inaczej.
Operacja powiodła się, ale wszyscy wiedzieliśmy, że to dopiero początek… Początek walki o życie i samodzielność naszego synka.

W wieku 2 lat nasze małe Serduszko przeszło kolejny poważny zabieg – operację odkotwiczenia rdzenia kręgowego, a w wieku 5 lat operację stawów biodrowych.
Operacja mimo, że udana, to przyniosła 12 tygodni unieruchomienia w opatrunkach gipsowych.
Łzy same cisnęły nam się do oczu, kiedy pytał dlaczego nie może chodzić, jak jego starsi bracia. Dlaczego oni biegają, bawią się, a on nie…
Jak wytłumaczyć małemu dziecku, że czeka go jeszcze długa walka o to, żeby mógł wstać?
Ale nigdy się nie poddaliśmy! To dzięki temu nasz syn jest taki silny, jest w stanie sporo znieść.

Naszym celem, jako rodziców, jest zrobić wszystko, żeby nasz synek miał jak najbardziej normalne życie. Wiemy, że kiedyś nas zabranie i wtedy będzie musiał radzić sobie sam.
Dlatego teraz robimy wszystko, co w naszej mocy, aby tę samodzielność mu zagwarantować.
Waldek wymaga bardzo intensywnej rehabilitacji – wiemy, że jest ona potrzebna, wręcz niezbędna. Tym bardziej, że widzimy jakie efekty przynosi – Walduś z początkiem maja postawił swoje pierwsze kroki.
Łzy radości i niewyobrażalne szczęście … moment, na który czekaliśmy tak długo!
Dlatego nie możemy zaprzepaścić tego wszystkiego. Musimy walczyć dalej.
Ale bez Waszej pomocy to się nie uda! Koszty systematycznej rehabilitacji i zajęć ze specjalistami, to dla nas ogromny wydatek. Sami nie jesteśmy w stanie zapewnić mu potrzebnych zajęć. Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie.
Pomóżcie naszemu synkowi normalnie żyć!

Partnerzy