W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X

Nasi podopieczni


Helenka Dylewska

Procent uzbieranej kwoty
Helenka Dylewska
Kilka słów o podopiecznym
Helenka urodziła się 12 marca 2015 roku w Lublinie. Razem z rodzicami i młodszą siostrą mieszka w miejscowości Łęczna (woj. lubelskie).
Dziewczynka urodziła się w 36 tygodniu ciąży z wodogłowiem pokrwotocznym.


Helenka urodziła się jako wcześniak z wodogłowiem pokrwotocznym. Konieczna była implantacja zastawki i drenażu odprowadzającego płyn mózgowo-rdzeniowy z główki. Dziewczynka cierpi na ciężką, czterokończynową postać mózgowego porażenia dziecięcego, padaczkę, niedoczynność tarczycy oraz zespół genetycznych wad wrodzonych. W wyniku licznych powikłań, jej rozwój jest bardzo zaburzony. Rączki i nóżki są bardzo napięte, a utrudnione karmienie oraz zaburzenia odżywiania wymagają wsparcia dojelitowym leczeniem żywieniowym PEG. Całościowe zaburzenia rozwojowe sprawiają, że konieczna jest stała rehabilitacja oraz ciągła opieka drugiej osoby. Helenka nie potrafi jeść samodzielnie, nie obraca się, nie pełza i nie raczkuje, nie potrafi mówić.

Obniżona odporność oraz bardzo liczne infekcje, potrafią wyłączyć dziewczynkę na kilka długich tygodni z rehabilitacji i zajęć terapeutycznych.
W trakcie licznych hospitalizacji widoczne są regresy nabytych umiejętności. Niestety dostęp do zabiegów rehabilitacyjnych finansowanych z NFZ, z powodu miejsca zamieszkania, jest bardzo utrudniony, rodzina musi dojeżdżać ok. 30 km, pochłaniało to mnóstwo czasu. Z powodu częstych infekcji niektóre zabiegi przepadały.
Brak regularności terapii oraz bardzo długi czas oczekiwania na kolejny termin, zmusiły rodziców do przejścia na rehabilitacje prywatną – kilka razy w tygodniu. Koszt takiej rehabilitacji to ok. 4 tys. miesięcznie. Helenka potrzebuje też specjalistycznych leków, sprzętów rehabilitacyjnych.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Wpłat można dokonywać klikając przycisk "Pomagam" (Przelewy24) lub bezpośrednio na konto:

29 1140 2004 0000 3702 7879 1369 (mBank)
IBAN: PL 29 1140 2004 0000 3702 7879 1369 (przelewy zagraniczne)

wpisując w tytule przelewu: "pomagam Helence"

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Nasza Helenka urodziła się jako wcześniak [36 Hbd] z wodogłowiem pokrwotocznym [w 28 Hbd], konieczna była implantacja zastawki i drenażu odprowadzającego płyn mózgowo-rdzeniowy z główki.
Niestety był to dopiero początek problemów córeczki, która w marcu skończyła 4 lata. Nasze Słoneczko cierpi na ciężką czterokończynową postać mózgowego porażenia dziecięcego, padaczkę, niedoczynność tarczycy oraz zespół genetycznych wad wrodzonych. W wyniku licznych powikłań jej rozwój jest bardzo zaburzony, w trakcie licznych hospitalizacji obserwowaliśmy regresy nabytych umiejętności. Rączki i nóżki są bardzo napięte, a utrudnione karmienie oraz zaburzenia odżywiania wymagają wsparcia dojelitowym leczeniem żywieniowym PEG.

Obniżona odporność oraz bardzo liczne infekcje potrafią wyłączyć córeczkę na kilka długich tygodni z rehabilitacji i zajęć terapeutycznych. Dostęp do zabiegów rehabilitacyjnych finansowanych z NFZ z powodu miejsca zamieszkania, jest bardzo utrudniony, musimy dojeżdżać ok. 30 km, pochłaniało to mnóstwo czasu. Z powodu częstych infekcji zabiegi po prostu przepadały. Brak regularności terapii oraz bardzo długi czas oczekiwania na kolejny termin, zmusiły nas do rezygnacji i przejścia na rehabilitacje prywatną trzy razy w tygodniu.

Całościowe zaburzenia rozwojowe sprawiają, że konieczna jest stała rehabilitacja oraz ciągła opieka drugiej osoby. Córka nie potrafi jeść samodzielnie, nie obraca się, nie pełza i nie raczkuje, nie potrafi mówić…, ale chętnie stoi i z naszą pomocą coraz lepiej wychodzą jej kolejne kroki. Helenka jest uparta i zawsze ma swój plan – samodzielne chodzenie to jej marzenie, dlatego wszelkie możliwe siły i środki jakimi dysponujemy wkładamy w naukę i doskonalenie chodu.
Helenka uczęszcza do przedszkola integracyjnego w wymiarze 4 godzin dziennie, gdzie realizowane są godziny wczesnego wspomagania rozwoju oraz godziny z zakresu kształcenia specjalnego.
Liczne terapie i intensywna rehabilitacja przynoszą efekty!!!

Jednak intensywna rehabilitacja i liczne terapie oraz konieczność zakupu leków i suplementów, środków higieny, sprzętu medycznego i zaopatrzenia ortopedycznego - niezbędnych do codziennego życia córki, znacznie przekraczają nasze możliwości finansowe. Sytuacja materialno-bytowa naszej rodziny jest trudna. W czerwcu 2019 roku przyszła na świat nasze druga córeczka. Mąż jest jedynym żywicielem rodziny. Nasz budżet dodatkowo uszczuplają dwa kredyty, hipoteczny na dom – 1500 zł, oraz drugi w wysokości 1000 zł – na zakup większego auta dostosowanego do potrzeb córki oraz wybrukowanie i dostosowanie wejścia oraz podwórza do potrzeb niepełnosprawnej córki.
Potrzeby finansowe są wielkie, ale dobro i zdrowie naszego dziecka są dla nas najważniejsze.

Wasza pomoc i wsparcie, będą bezcennym wkładem w walce o szczęśliwsze życie naszej Helenki.

Partnerzy