W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X

Nasi podopieczni


Dorota Nowak

Procent uzbieranej kwoty
Dorota Nowak
Kilka słów o podopiecznym
Dorotka urodziła się 26 listopada 2015 r. w Bytomiu. Obecnie mieszka z rodzicami w Jedlinie Zdrój (woj. dolnośląskie). Dziewczynka urodziła się z najbardziej złożonym typem rozszczepu kręgosłupa (przepukliną oponowo-rdzeniową). Nie rusza nóżkami i grożą jej inne następstwa tej choroby. Pojawiła się m.in skolioza, przodopochylenie miednicy, stopy końsko-szpotawe, zwichnięcie bioderka, przykurcze w nóżkach, zakotwiczenie rdzenia kręgowego


Dorotka od urodzenia zmaga się z rozszczepem kręgosłupa. W pierwszej dobie życie przeszła operację przepukliny.
Kolejną operację przeszła w 2018 roku – tym razem była to operacja odkotwiczenia rdzenia kręgowego.
Dziewczynka porusza się aktualnie na wózku inwalidzkim. Pozostaje pod opieką wielu specjalistów, m.in. urologa dziecięcego, neurochirurga, ortopedy.

Dorotka potrzebuje stałej, intensywnej rehabilitacji. Bez odpowiednich sprzętów rehabilitacyjnych, turnusów, czy wizyt u specjalistów nie ma szans na samodzielne życie.
Sama rehabilitacja to ponad 1 200 zł miesięcznie. Koszt jednego turnusu to średnio 2 000 zł, a potrzeba ich kilka w ciągu roku.
Dziewczynkę czeka też kolejna operacja – jej wstępny termin wyznaczono na lipiec 2019 r. Operacja będzie w niemieckiej klinice w Aschau. Operacja ma pomóc w pionizacji dziewczynki.
Po operacji niezbędny będzie także zakup sprzętów ortopedycznych typu ortezy, szyny, kosz biodrowy. Całkowity koszt sprzętu to ok. 50 tysięcy złotych.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Wpłat można dokonywać klikając przycisk "Pomagam" (Przelewy24) lub bezpośrednio na konto:

29 1140 2004 0000 3702 7879 1369 (mBank)
IBAN: PL 29 1140 2004 0000 3702 7879 1369 (przelewy zagraniczne)

wpisując w tytule przelewu: "pomagam Dorotce"

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Zakońoczne akcje

Dzięki pomocy naszych ofiarodawców, mogliśmy sfinansować specjalistyczny turnus dla Dorotki. Podczas wyjazdu, dziewczynka korzystała z zajęć rehabilitacji ruchowej – m.in. pionizacja w aparacie RGO, ćwiczenia na wzmocnienie mięśni brzucha, czy magnetostymulacja Vioforem.
Pobyt na turnusie pozwolił nie tylko poprawić stan fizyczny dziecka, ale także Dorotka odpoczęła, wyciszyła się. Przygotowała się do dalszej rehabilitacji, która jeszcze ją czeka.


26 listopada 2015 roku to bardzo ważna dla nas data. Tego dnia czułam ból, strach, niepewność przeplatającą się na zmianę z ogromną radością i szczęściem. Nadszedł ten dzień, ta chwila… Boże! Nie wiem kto głośniej płakał – ona w chwili narodzin, czy ja ze szczęścia, że jest już z nami, nasza cudowna córeczka!
Jednak nie zawsze towarzyszyła nam radość… cofnijmy się trochę w czasie…

20 tydzień ciąży, wizyta u ginekologa… dzień, który wprowadził do mojego serca strach, niepewność. Słowa, które padły podczas wizyty – „pojawiły się komplikacje, Pani córka ma poważną wadę kręgosłupa, wykryliśmy u Pani dziecka bardzo poważną chorobę – przepuklinę oponowo-rdzeniową. Jest to najcięższy i najbardziej złożony typ rozszczepu kręgosłupa”. Sparaliżowało mnie, łzy spływały mi same po policzkach… pojawiła się myśl „co teraz..., co dalej?”...

Nasza mała gwiazdeczka już w pierwszej dobie życia przeszła w Katowicach operację plastyki przepukliny w odcinku lędźwiowo-krzyżowym. Rozpacz, łzy, strach… i pytanie: dlaczego? Dlaczego ta mała istotka tak musi cierpieć? Dlaczego ją to spotkało? Część rdzenia kręgowego oraz nerwów wychodzących z rdzenia znajduje się poza kanałem kręgowym i widoczna jest w postaci guza na plecach. Przepuklina nie jest pokryta skórą, tworzące powierzchnię guza, opony lub rdzeń kręgowy mają bezpośredni kontakt z otoczeniem. Dodatkowo zmagamy się z niedowładem wiotkim kończyn dolnych, niewydolnością oddechową, z pęcherzem neurogennym. Praktycznie od pierwszych tygodni życia, Dorotka musi być rehabilitowana. Przebywa pod stałą opieką specjalistów: urologa dziecięcego w Rzeszowie, neurochirurga w Szczecinie, ortopedów w Łodzi, Wrocławiu, Warszawie i Aschau w Niemczech.
W 2018 r. przeszła operację odkotwiczenia rdzenia kręgowego, która została przeprowadzona w Szczecinie. Kolejne wyzwanie dla niej i dla nas. Nerwy, strach…, czy wszystko będzie dobrze? Czy operacja się uda? Każda minuta operacji, była dla nas wiecznością. Teraz czeka nas sporo pracy, rehabilitacja, ćwiczenia i kolejna operacja.

Dziś już wiemy, że wkrótce czeka nas operacja w klinice w niemieckim Aschau. Jest to ogromna szansa dla Dorotki. Operowane będą oba ścięgna Achillesa, tkanki w obu kolanach oraz tkanki miękkie w prawym bioderku. Sporo, jak na jeden zabieg! Spore też wyzwanie finansowe dla nas – koszt to ponad 30 000 zł. Ale to dopiero początek! Po operacji konieczne będą zakupy sprzętów rehabilitacyjnych – i tu potrzebne będzie kolejne 50 000 zł.

Dorotka w chwili obecnej porusza się na wózku inwalidzkim (od 1,5 roku). Korzysta z różnego rodzaju sprzętów, jak ortezy czy AFO. Stała rehabilitacja i wyjazdy na turnusy, sprzęt ortopedyczny, a także korzystanie z różnych możliwości medycznych, takich jak operacje, czy zabiegi, wymaga nakładu ogromnych środków finansowych. Miesięczne koszty rehabilitacji to minimum 2 000 zł, koszt jednego turnusu to średnio 3 500 zł. Z jednej pensji i zasiłków, nie jesteśmy w stanie zapewnić jej tego wszystkiego. Nie stać nas na zapewnienie naszej córce tego wszystkiego, co niezbędne do przygotowania jej do samodzielnego życia w przyszłości. Dodatkowym utrudnieniem jest brak własnego mieszkania, dostosowanego do potrzeb niepełnosprawnego dziecka.

Jest bardzo ciężko, natomiast wiem, że jako rodzic, jako matka, muszę zrobić wszystko, aby Dorotka w przyszłości mogła sobie samodzielnie radzić, a więc błagam Państwa o możliwie dostępną pomoc i wsparcie dla naszej córeczki.
Od pierwszych momentów jej życia, wiedzieliśmy, że jest dla nas najważniejszą osobą na świecie.
Musimy zrobić wszystko co możliwe, aby jej pomóc, aby jej życie było pełne radości i miłości. Każda forma pomocy jest dla nas ogromnym gestem i daje nadzieję.

Partnerzy