W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X

Szanowni Państwo! Ze względu na bezpieczeństwo i w związku z napływającymi informacjami o sytuacji epidemiologicznej dotyczącej COVID-19, pragniemy poinformować Państwa, iż nasza Fundacja działa bez zmian. Ze względu na obecną sytuację, jesteśmy zmuszeni jednak ograniczyć fizyczny kontakt z podopiecznymi i darczyńcami do minimum. Nasi wolontariusze ciągle pracują, natomiast większość kontaktów odbywa się za pomocą drogi elektronicznej lub telefonicznej. Pamiętajmy jest to czas próby dla nas wszystkich. W tych dniach nie można zapomnieć o potrzebujących, którzy obecnie jeszcze bardziej liczą na nasze wsparcie. Tych z Państwa, którzy pragną przekazać darowiznę na rzecz podopiecznych, zachęcamy do korzystania z płatności elektronicznych.

Nasi podopieczni


Dorota Nowak

Procent uzbieranej kwoty
Dorota Nowak
Kilka słów o podopiecznym
Dorotka urodziła się 26 listopada 2015 r. w Bytomiu. Obecnie mieszka z rodzicami w Jedlinie Zdrój (woj. dolnośląskie). Dziewczynka urodziła się z najbardziej złożonym typem rozszczepu kręgosłupa (przepukliną oponowo-rdzeniową). Nie rusza nóżkami i grożą jej inne następstwa tej choroby. Pojawiła się m.in skolioza, przodopochylenie miednicy, stopy końsko-szpotawe, zwichnięcie bioderka, przykurcze w nóżkach, zakotwiczenie rdzenia kręgowego


Dorotka od urodzenia zmaga się z rozszczepem kręgosłupa. W pierwszej dobie życie przeszła operację przepukliny.
Kolejną operację przeszła w 2018 roku – tym razem była to operacja odkotwiczenia rdzenia kręgowego.
Dziewczynka porusza się aktualnie na wózku inwalidzkim. Pozostaje pod opieką wielu specjalistów, m.in. urologa dziecięcego, neurochirurga, ortopedy.

Dorotka potrzebuje stałej, intensywnej rehabilitacji. Bez odpowiednich sprzętów rehabilitacyjnych, turnusów, czy wizyt u specjalistów nie ma szans na samodzielne życie. Sama rehabilitacja to ponad 1 200 zł miesięcznie. Koszt jednego turnusu to średnio 2 000 zł, a potrzeba ich kilka w ciągu roku.
W 2019 r. Dorotka przeszła operację w niemieckiej klinice w Aschau. Operacja pomogła w pionizacji dziewczynki. To jednak jeszcze nie koniec… Dorotkę czeka następna operacja. Kolejne wyzwanie dla niej i jej rodziców. Tym razem celem jest prawidłowe ustawienie obu kolanek Dorotki, oraz chirurgiczna likwidacja skurczy. Operacja zaplanowana jest ponownie w niemieckim Aschau. Koszty związane z tym wyjazdem, to prawie 100 tysięcy zł. Do tego musimy liczyć się z konieczną rehabilitacją przed i po zabiegu oraz zakupem sprzętów rehabilitacyjnych. To dodatkowe 50 000 zł! Rodzice są zrozpaczeni, gdyż z jednej pensji i zasiłków nie są w stanie zapewnić jej tego wszystkiego.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Wpłat można dokonywać klikając przycisk "Pomagam" (Przelewy24) lub bezpośrednio na konto:

29 1140 2004 0000 3702 7879 1369 (mBank)
IBAN: PL 29 1140 2004 0000 3702 7879 1369 (przelewy zagraniczne)

wpisując w tytule przelewu: "pomagam Dorotce"


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Zakońoczne akcje

Dzięki pomocy naszych ofiarodawców, mogliśmy sfinansować specjalistyczny turnus dla Dorotki. Podczas wyjazdu, dziewczynka korzystała z zajęć rehabilitacji ruchowej – m.in. pionizacja w aparacie RGO, ćwiczenia na wzmocnienie mięśni brzucha, czy magnetostymulacja Vioforem.
Pobyt na turnusie pozwolił nie tylko poprawić stan fizyczny dziecka, ale także Dorotka odpoczęła, wyciszyła się. Przygotowała się do dalszej rehabilitacji, która jeszcze ją czeka.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Wyjazd na kolejny turnus rehabilitacyjny możliwy był dzięki wsparciu naszych darczyńców.
Dzięki takim turnusom, Dorotka robi ogromne postępy nie tylko pod względem ruchowym, ale także w szybkim tempie rozwija się intelektualnie.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dzięki naszym ofiarodawcom, możliwy był kolejny turnus rehabilitacyjny Dorotki. Podczas pobytu w Ośrodku Intensywnej Rehabilitacji Dzieci "Michałkowo", Dorotka miała takie terapie, jak:
Integracja sensoryczna, Terapia ręki, Rehabilitacja ruchowa, Masaż, Terapia czaszkowo-krzyżowa, Dogoterapia, Terapia pedagogiczna
Plan zajęć był bardzo intensywny, ale to tylko potwierdza determinację i ogromny wysiłek naszej podopiecznej w walce o swoją sprawność i samodzielność w przyszłości. Właśnie dzięki takim turnusom, Dorotka robi ogromne postępy.



Droga do zdrowia będzie ciężka, ale wierzymy, że dzięki ludzkim gestom i darom serca Szlachetnych Bohaterów takich jak Ty, Dorotka będzie samodzielna


20 tydzień ciąży, wizyta u ginekologa. Dzień, który wprowadził do mojego serca strach i niepewność. Słowa lekarza, które padły podczas wizyty: „Pojawiły się komplikacje, wykryliśmy u pani dziecka bardzo poważną chorobę – przepuklinę oponowo-rdzeniową. Jest to najcięższy i najbardziej złożony typ rozszczepu kręgosłupa”. Sparaliżowało mnie, łzy spływały mi same po policzkach, pojawiły się myśli: „Co teraz? Co dalej?...”

Nasza mała gwiazdeczka urodziła się w listopadzie 2015 roku. Już w pierwszej dobie życia przeszła w Katowicach skomplikowaną operację plastyki przepukliny w odcinku lędźwiowo-krzyżowym. Część rdzenia kręgowego oraz nerwów wychodzących z rdzenia znajdowała się poza kanałem kręgowym i widoczna była w postaci guza na plecach. Przepuklina nie była pokryta skórą. To było przerażające. Tworzące powierzchnię guza, opony lub rdzeń kręgowy miały bezpośredni kontakt z otoczeniem.

Dorotka urodziła się również z niedowładem wiotkim kończyn dolnych, niewydolnością oddechową, z pęcherzem neurogennym. Praktycznie od pierwszych tygodni życia musi być rehabilitowana. W 2018 r. przeszła operację odkotwiczenia rdzenia kręgowego. Każda minuta operacji, była dla nas wiecznością. Kolejną operację przeszła w 2019 r. w Klinice Ortopedii Dziecięcej w Aschau (Niemcy). Operowane miała ścięgna Achillesa, tkanki w obu kolanach oraz tkanki miękkie w prawym bioderku. Sporo, jak na jeden zabieg ale udało się!

To jednak jeszcze nie koniec… Czeka nas następna operacja. Kolejne wyzwanie dla niej i dla nas. Tym razem celem jest prawidłowe ustawienie obu kolanek Dorotki, oraz chirurgiczna likwidacja skurczy. Operacja zaplanowana jest ponownie w niemieckim Aschau. Koszty związane z tym wyjazdem, to prawie 100 tysięcy zł. Do tego musimy liczyć się z konieczną rehabilitacją przed i po zabiegu oraz zakupem sprzętów rehabilitacyjnych. To dodatkowe 50 000 zł! Jesteśmy zrozpaczeni, gdyż z jednej pensji i zasiłków nie jesteśmy w stanie zapewnić jej tego wszystkiego. Nie stać nas na zapewnienie naszej córce tego wszystkiego, co niezbędne do przygotowania jej do samodzielnego życia w przyszłości.

Wiele razy zadawałam sobie pytanie: dlaczego? Dlaczego ją to spotkało? Patrzę na tę małą istotkę i serce mi pęka. Dlaczego moja śliczna córeczka musi tak cierpieć? Ma dopiero 5 latek, a przeżyła już tak wiele! Na szczęście widzimy efekty poszczególnych etapów leczenia i to daje nam siłę i wiarę, że Dorotkę uda się usamodzielnić. Wierzę w to z całego serca. Nie możemy się teraz poddać i zaprzepaścić tego, co już udało się nam osiągnąć!

Sprawa skomplikowała się z powodu obecnie panującej epidemii COVID-19. Wiele operacji zostało odsuniętych w czasie. To nie ułatwia sytuacji! Nie możemy zaprzepaścić dotychczasowego trudu. Dziś już wiemy, że operacja się odbędzie, zostanie przesunięta o parę tygodni, natomiast bardzo jest WAŻNE, aby teraz intensywnie rehabilitować Dorotkę, jej stan nie może się pogorszyć do momentu operacji!
Jako rodzic, jako matka, muszę zrobić wszystko, aby Dorotka w przyszłości mogła sobie samodzielnie radzić, a więc błagam Państwa o możliwie dostępną pomoc i wsparcie dla naszej córeczki. Od pierwszych momentów jej życia, wiedzieliśmy, że jest dla nas najważniejszą osobą na świecie. Musimy zrobić wszystko co możliwe, aby jej pomóc, aby jej życie było pełne radości i miłości. Każda forma pomocy jest dla nas ogromnym gestem i daje nadzieję.



Partnerzy