W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X

Nasi podopieczni


Oliwia Nowicka

Procent uzbieranej kwoty
Oliwia Nowicka
Kilka słów o podopiecznym
Oliwia urodziła się 21.01.2010 roku we Wrocławiu. Obecnie wraz z rodzicami i starszym bratem (również niepełnosprawnym) mieszka w Strzelcach Opolskich. Oliwia jest pogodną dziewczynką. Chętnie podejmuje znane sobie ćwiczenia i zabawy, do nowych zadań podchodzi jednak z ostrożnością i nieśmiałością. Ma problemy z koncentracją i szybko się rozprasza.
Oliwia wymaga mobilizowania do zakończenia podjętej pracy, cechuje ją krótkotrwała uwaga i spadek zainteresowania rozpoczętym zadaniem. W związku ze swoją niepełnosprawnością, wymaga korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji, przez co rozumie się korzystanie z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych.


Oliwia choruje na mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe (dipareza spastyczna), niedoczynność tarczycy, epilepsję i nadciśnienie płucne.
Dziewczynka porusza się na wózku inwalidzkim dziecięcym, stoi i chodzi przy dużym podtrzymywaniu za obie ręce z tendencją do stąpania na palcach i zginania palców. Ma dużą trudność w utrzymaniu równowagi, przy siedzeniu skłonność do upadków.

Oliwia wymaga stałej rehabilitacji i systematycznych ćwiczeń. Obecnie, co jakiś czas korzysta z rehabilitacji w Gliwicach na maszynie GEO. Jest to urządzenie stabilizujące dziecko, wspomagające naukę chodzenia oraz powoduje rewelacyjnie efekty, gdyż po ćwiczeniach schodzi spastyka u dziecka. Są to jednak bardzo drogie rehabilitacje, ale bardzo skutecznie wspomagają chore dzieci. Rodzicom bardzo zależy na kontynuacji tych ćwiczeń, gdyż widzą ich efekty u córki, jednak ze względu na ich koszt, nie mogą sobie pozwolić na regularną rehabilitację. Celem zbiórki, jest zdobycie funduszy na pokrycie kuracji GEO dla Oliwii.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Wpłat można dokonywać klikając przycisk "pomagam" (Przelewy24) lub bezpośrednio na konto:

63 1140 2004 0000 3302 7549 9161 (mBank)
IBAN: PL 63 1140 2004 0000 3302 7549 9161 (przelewy zagraniczne)

wpisując w tytule przelewu: "pomagam Oliwii"

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zakońoczne akcje

Dzięki Waszej pomocy, udało się nam sfinansować intensywne zajęcia rehabilitacyjne dla Oliwki! 3 tygodnie ćwiczeń i treningu w Centrum Fizjoterapii "FIZJOFIT", podczas których dziewczynka korzystała ze specjalistycznej maszyny GEO. Podczas ćwiczeń, dziecko podtrzymywane jest na pasach, nóżki zapięte w specjalnych butach, a wszystko sterowane komputerowo. Ruchy chodzenia i podciągania się, wyrabiają wszystkie mięśnie ciała i bardzo skutecznie wspomagają chore dzieci takie, jak Oliwka.
W dalszym ciągu, potrzebna jest jednak Wasza pomoc.



----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Udało się nam wywołać kolejny uśmiech na twarzy Oliwki. Specjalny dziecięcy wózek inwalidzki, dostosowany do potrzeb dziewczynki już dostarczony! To dzięki otrzymanym darowiznom, mogliśmy sfinansować ten zakup. Dziękujemy i pamiętajmy, że wspólnie możemy więcej.


7 lat temu urodziłam śliczną Córeczkę Oliwkę...
21. stycznia 2010 r. przyszła na świat w 33. tygodniu, ciąży jako wcześniak z wagą 1450 g.
Walcząc kolejno z anemią, wrodzonym zapaleniem płuc, nadciśnieniem płucnym, retinopatią wcześniaczą, przechodząc kolejne wylewy dokomorowe... Niewydolna oddechowo, wspierana respiratorem, przez pierwszy miesiąc walczyła o życie.

Ok. 20. mies. życia zauważyłam, że Oliwia jest ograniczona ruchowo, deformują się nóżki i prawa rączka, poprosiłam o skierowanie do szpitala, gdzie po 2 tyg. badań otrzymałam diagnozę Dziecięce Porażenie Mózgowe. Świat się zawalił, nie potrafiłam pogodzić się z jej chorobą, zadawałam pytania - "Dlaczego Ona?". Po ciężkiej traumie, postanowiłam nie poddawać się i walczyć o jej życie, powiedziałam sobie - "Żeby to była ostatnia rzecz w moim życiu, postawię ją na nogi". Jeździłam po całej Polsce, szukając pomocy lekarzy, niestety jak jest diagnoza Porażenie, dziecko jest odstawiane na drugi tor, - "Tu nie ma leczenia tylko rehabilitacje" - te słowa słyszałam wszędzie.
Wciąż napotykam trudności, ale moja determinacja przyniosła efekty, pomogli mi również lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach a teraz dal nadzieje Oliwi, Dr Sagan ze Szczecina.
Oliwia siedzi, mów, jednak większość dni jest bardzo ciężkich i bolesnych. Rehabilitacje, wizyty u lekarzy, czy choroby. Są też dni wesołe i przyjemne, konie, plac zabaw czy zabawa z bratem, a teraz jeszcze przedszkole i wymarzeni przyjaciele. Niestety niektórzy nie rozumieją tego że traktuję Oliwię jak normalne dziecko i staram się jej zapewnić normalne dzieciństwo, są przykre komentarze, oglądanie się za wózkiem inwalidzkim, nawet kopanie w niego, czy zabieranie zabawek i dzieci z piaskownicy, żeby przypadkiem nic się nie stało. Czasami traktowana jest jak trędowata. Nie jestem w stanie uniknąć takich sytuacji, by chronić Córeczkę.

Oprócz porażenia, Oliwka cierpi też na wrodzone nadciśnienie płucne i niedoczynność tarczycy. Jest mi bardzo przykro i smutno, że nie mogę dać jej tego, co mają inne dziewczynki w jej wieku. Nie pójdziemy na spacer za rączkę, nie poprowadzi wózka z lalką. Moja Córeczka jest uśmiechnięta, dzielną i waleczną dziewczynką i wierzę że damy radę spełnić jej marzenie o chodzeniu, pomimo barier i bezsilności, nie możemy się podać. Po tym co wypracowaliśmy i to dzięki Wam, naszym Przyjaciołom.

Oliwia już przeszła operację obydwu nóżek, jest po kilkukrotnym podaniu toksyny botulinowej. 25. lutego 2015 r Oliwia przeszła operacje na RDZENIU - RIZOTOMIE w Szczecinie. Jest to ciężka operacja, Dr. Sagan, dał nam nadzieję i zapalił światełko w tunelu. Efekty operacji już widać, każda nowa czynność Oliwki (RACZKOWANIE) bardzo nas cieszy i buduje. Po operacji wymagała 7 dni w tygodniu po 4h rehabilitacji - 2h rano i 2h wieczorem. NFZ finansuje tylko 1.5 godziny tygodniowo.

Potrzeby są ogromne, niestety sytuacja finansowa mojej rodziny jest bardzo trudna. Wierzę, że dzięki Ludziom o Wielkich Sercach, mojej i jej walce DAMY RADĘ i pokonamy przeciwności losu. Proszę otwórzcie serca dla mojej Córeczki.

Partnerzy